Wielu kierowców otrzymując mandat i punkty karne, ma poważne wątpliwości dotyczące wykroczenia drogowego. Jednak nawet mając świadomość niesłusznie otrzymanej kary, trudno jest anulować punkty karne lub mandat. W przeważającej większość nawet jeśli dojdzie do sądowego procesu, to sędzia wydając wyrok, weźmie pod uwagę zeznania stróżów prawa. Dotyczy to nie tylko najpopularniejszego z wykroczeń, czyli przekroczenia dozwolonej prędkości.

Spór z policjantem

Jedynym dowodem, jaki może pomóc w sytuacji spornej z policjantem wypisującym mandat za wykroczenie drogowe, będzie obraz z kamery. Dlatego też coraz więcej właścicieli samochodów montuje pojedyncze urządzenia lub całe zestawy, które rejestrują ruch na drodze, w tym niebezpieczne zachowania innych uczestników drogowych. Nagrany obraz – należy pamiętać, że niemałe znaczenie ma jakość i że najtańsze modele kamerek tak naprawdę są atrapami, gdyż nie gwarantują odpowiedniej jakości obrazu – może być dowodem niewinności.

Kiedy kierowca ma pewność, że nie popełnił zarzucanego mu czynu, ma prawo do odmowy przyjęcia mandatu, wiedząc, że podczas postępowania sądowego racja będzie po jego stronie. Zdarza się także czasem, że spór z policjantem analizującym obraz z kamery kończy się i bez mandatu, i bez sądowego rozstrzygnięcia. Należy pamiętać, że nagrany obraz może zostać wykorzystany także do znalezienia dowodów na inne, ewentualne wykroczenie. Dlatego też właściciel pojazdu powinien najpierw dokładnie obejrzeć nagrany film, by mieć pewność, że nie ma tam scen, które mogą być (i z pewnością będą) wykorzystane przeciw niemu.

Trudne negocjacje 

Spór policjanta z kierowcą podważającym jego kompetencje dzięki obrazowi nagranemu na kamerkę samochodową z pewnością nie pomoże w przypadku ewentualnych negocjacji dotyczących wysokości mandatu czy też zastosowaniu pouczenia. Funkcjonariusz na pewno zachowa się regulaminowo i nawet w przypadku błahego wykroczenia, wymierzy karę w górnych granicach przewidzianych w taryfikatorze mandatów. Warto o tym pamiętać nie tylko w przypadku korzystania z dowodów nagranych na kartę pamięci. Nikt nie lubi, kiedy laik podważa jego zawodowe kompetencje. Laik, czyli każdy kierowca.

 

 

Autor wpisu:

Specjalista budowania MLM online ( marketingu sieciowego przez internet ). Współzałożyciel Grupy Marketingowej BB Elite Club. Szkolę w Akademii Nowoczesnego Marketingu GVO. Jestem tu by szkolić i pomagać naszym partnerom osiągnąć sukces.

http://wojciechwesolowski.pl/

(Visited 42 times, 1 visits today)