Pierwsza rzecz, którą zrobiłem po przeczytaniu książki Roberta Kiyosaki („Bogaty ojciec, Biedny ojciec”) to udanie się do Internetu, aby sprawdzić jakie istnieją jeszcze możliwość zarabiania pieniędzy (już wtedy miałem dosyć etatu).

Nie miałem jeszcze własnego produktu na sprzedaż. Zresztą, nawet gdybym miał jakiś produkt, to i tak nie wiedziałbym jak go sprzedać.

Jednak po pewnym czasie odkryłem, że wcale nie muszę tworzyć produktów… Natrafiłem wtedy na Programy Partnerskie…

Istnieje bardzo dużo firm w Internecie, z którymi możesz nawiązać współpracę na zasadzie marketingu partnerskiego.

Wystarczy wypełnić krótką aplikację i już można działać.

 

Takie firmy wykonują dla Ciebie praktycznie wszystko…

  • Dostarczają produkt do klienta,
  • zaopatrują Cię w materiały marketingowe (strony przechwytujące, strony ofertowe itp.),
  • zajmują się obsługą klienta, 
  • obsługują płatności,
  • piszą mailingi, itp. …

… Robią wszystkie te rzeczy, które ty musiałbyś robić sprzedając własne produkty.

Ty otrzymujesz prowizję w momencie, gdy ktoś kupi produkt z Twojego polecenia (wysyłasz po prostu ludzi na ich stronę ofertową, a jak ktoś kupi,  to dostajesz odpowiednie wynagrodzenie).

W takiej sytuacji obie strony wygrywają.

 

Ty jako partner tak naprawdę niczym się nie przejmujesz…

– Nie interesuje Cię ani obsługa klienta (na szczęście nie musisz się użerać szczególnie z „problemowymi klientami”) ani dostarczenie produktu, czy płatności.

Twoje zadanie polega na kierowaniu jak największego ruchu na stronę danej firmy
a oni zajmują się resztą.

Działalność w Marketingu Partnerskim jest naprawdę bardzo korzystna…

 

…Chyba, że wolisz prowadzić firmę, która jest odpowiedzialna za:

  • dostarczenie produktu – począwszy od budowania relacji
    (co jest niezbędne, aby sprzedawać),
  • wysyłki produktu,
  • obsłudze zwrotów (prędzej czy później ktoś poprosi
    o zwrot),
  • obsłudze wszystkich problemów zgłaszanych przez klientów
    (w tym niestety osób, 
    które chcą Ci tylko utrudnić życie)…
  • itp., itd.

… Bardzo dużo pracy i zjedzonych nerwów, prawda?

Jednak mimo wszystko istnieją osoby, które uwielbiają to robić. Potrzebujemy tych ludzi jak powietrza i ja osobiście jestem im bardzo wdzięczny za to co robią.

A może zamiast powyższego wolisz skoncentrować się na przyprowadzaniu ludzi w określone przez firmę miejsce i niech oni wtedy odwalą za ciebie „brudną” robotę?

Niesamowitą rzeczą w Programach Partnerskich jest to, że wiele firm będzie płacić Ci nawet więcej niż ich zyski z dokonania się pierwszej sprzedaży.

 

Tak dla przykładu, czy znasz firmę GVO HostThenProfits?
===========================================================================

Jeśli ktoś zarejestruje się w Host Then Profits z Twojego linka, to za każdych 5 osób poleconych w przeciągu 7 dni, otrzymasz dodatkowy bonus wysokości 100$.

Zauważ, że każdy z tych klientów płaci po 9,97$, Ty otrzymujesz bonus w wysokości 100$ + prowizja od zakupu 5 x 4,9 $ (50% z 9,97$), czyli GVO płaci Ci około 130$ a zarobiła mniej niż 50$!

Dodatkowo otrzymujesz co miesiąc prowizję od każdej osoby w strukturze (z jednej sprzedaży zarabiasz co miesiąc pasywną prowizję – tak długo aż dana osoba korzysta z produktu).

GVO wykonuje za Ciebie całą robotę i dodatkowo płaci Ci więcej niż początkowo zarabia.

Jest to możliwe, ponieważ GVO doskonale zdaje sobie sprawę z wartości klienta i tego, że dany klient zostanie z nimi na długie, długie lata!

===========================================================================

 

Właśnie dlatego Marketing Partnerski (jeśli oczywiście jest prowadzony z głową), to jedna z najlepszych metod (jak nie najlepsza) zarabiania przez Internet.

Oczywiście w sieci znajdziesz bardzo dużo programów, które nawet nie płacą 1,4 tego co GVO. Ale mimo wszystko one istnieją i ja je znalazłem.

I właśnie tym jest AllinOne Business System – skupia w jednym miejscu najlepsze programy partnerskie, które wypłacają ogromne prowizje.

 

Polecam Ci przeanalizowanie 3 programów partnerskich, które zapewniają mi stały i comiesięczny dochód.

Szczegóły znajdziesz pod tym adresem:

Kliknij teraz TUTAJ i poznaj szczegóły…

 

 

 

 

Autor wpisu:

Marketing Internetowy – niby takie proste, a jednak… Specjalizuję się w tej branży od przeszło 5 lat. Ciągle się dokształcam i szukam nowych, lepszych rozwiązań. Z doświadczenia wiem, że dla osób nie mających styczności z Marketingiem Internetowym, start w tej branży może być utrudniony, dlatego serdecznie zapraszam Cię do AllinOne Business System i na bezpłatne konsultacje oraz porady. Problemy, które Cię dręczą, z pewnością zostaną szybko rozwiązane.

(Visited 94 times, 1 visits today)